
Od kilku dni trwa już nowy, 2012 rok, dlatego warto przypomnieć jaki był poprzedni rok, bo działo się wiele, szczególnie w Europie. Jak pamiętacie, pierwszym większym europejskim turniejem lanowym był Outpost on Fire 4, który wygrało węgierskie
Anexis eSports. Od tamtego momentu upłynęło 8 miesięcy i przez ten okres nikomu nie udało się zdetronizować wymienionej wcześniej węgierskiej drużyny.

Stormy i spółka wygrali każdy turniej lanowy, w którym brali udział. My przypomnimy Wam każdy wygrany przez nich turniej i podsumujemy cały rok w wykonaniu Anexis. Zapraszam do lektury.
Outpost on Fire 4 - kwiecień
Na początku kwietnia odbył się turniej Outpost on Fire 4, na którym miała pojawić się śmietanka europejskiej sceny. Niestety nie wszystkie najlepsze drużyny spełniły wcześniejsze obietnice i w Antwerpii pojawiło się tylko kilka drużyn z czołówki oraz kilka ekip ubiegających się o miejsce wśród najlepszych. Węgierskie

Anexis eSports szło przez ten turniej jak burza i eliminowało kolejnych przeciwników bez najmniejszych skrupułów. Po pokonaniu m.in.

TCM Gaming i

Team YoYoTech przyszedł czas na wielki finał z rewelacją rozgrywek -

CEFO. Węgrzy nie dali Polakom żadnych szans i po dwóch mapach cieszyli się z pierwszego zwycięstwa w 2011 roku. Nikt nie sądził, że ta wygrana będzie początkiem dominacji Węgrów w Europie, którzy przecież jeszcze niedawno regularnie uznawali wyższość takich drużyn jak

Power Gaming, czy też

TCM Gaming.
Bilans: 8 zwycięstw, 1 remis
Rundy: 155 - 76
+1500 euro
Dublin Esports Event - czerwiec
Po dwumiesięcznej przerwie

Anexis eSports zdecydowało się na udział w turnieju Dublin Esports Event. W rozgrywkach wzięło udział kilka drużyn wartych uwagi, jak chociażby

Team Infused, czy naszpikowane gwiazdami

Team WinFakt. Węgrzy wręcz przespacerowali fazę grupową, w której wygrali wszystkie mecze, a ich przeciwnicy na pojedyńczej mapie zdołali im wyrwać najwięcej pięć rund (XAIROOO i RAGE eSports). W ćwierćfinale zespół zmiażdzył

tromso seagulls do 2 na obu mapach i przyszedł czas na półfinał z najcięższym wrogiem -

Team WinFakt!. Po zaciętym boju i trzech mapach, Węgrzy wygrali spotkanie i mieli już tylko z górki. W finale bowiem spotkali się z

Team Infused, które prezentowało jednak znacznie niższy poziom, co wyjaśniały wyniki do 4 i 7. Po dwóch szybkich mapach Anexis mogło cieszyć się z kolejnego zwycięstwa na europejskim evencie.
Bilans: 8 zwycięstw
Rundy: 153 - 61
+1320 euro
Seanza's Amazing Gaming Event - lipiec
Kolejny wakacyjny event, tym razem organizowany przez Seanzę przyciągnął kilka zespołów z czołówki, takich jak np.

Next Evolution (ex-Power Gaming),

Team WinFakt!,

Epsilon Esports, czy też

eSuba. Węgierskie Anexis w fazie grupowej nie miało zbyt wymagających przeciwników i straciło łącznie 12 rund w trzech meczach. Sytuacja miała ulec zmianie w fazie playoff, która zapowiadała się niezywkle ciekawie. Po wygraniu ćwierćfinałowego spotkania z wymagającym

Next Evolution przyszła kolej na kolejną ekipę z Czech -

eSubę. Ta co prawda wygrała jedną mapę po dogrywce, jednak na dwóch pozostałych zdobyła łącznie 4 rundy. Po tym spotkaniu do rozegrania pozostał jedynie finał z

Team WinFakt!. Tym razem jednak Węgrzy nie dali sobie wyrwać mapy i pewnie wygrali 2 do 0 w mapach, zgarniając przy tym 2000 euro w gotówce.
Bilans: 6 zwycięstw
Rundy: 129 - 65
+2000 euro
Budapest Esport Cup #5 - sierpień
Po hat-tricku na europejskich turniejach Anexis eSports wzięło udział w węgierskim evencie. Lokalny turniej BYOC pod koniec wakacji był dla węgierskich drużyn szansą na grę, drobne pieniądze i drugie miejsce, bo pierwsze było już dawno zarezerwowane dla najlepszej drużyny europy. Zgodnie z przewidywaniami Anexis rozniosło wszystkie zespoły i wygrało 10 spotkań bez utraty mapy. Bilans rund, który podaliśmy poniżej może Was zdziwić, jednak Stormy i spółka po wygraniu 13 rund, oddawało resztę bez dalszej rywalizacji i każdy wynik kończył się 13 do 11. Było to spowodowane tym, że w fazie grupowej grano pełne 24 rundy. W wielkim finale Anexis pokonało

Digestive Gaming i wygrało 680 euro.
Bilans: 10 zwycięstw
Rundy: 169-116
+680 euro
MSI Grunex European LAN - wrzesień
Na początku września Anexis ponownie wybrało się za granicę i tym razem wylądowało w Pradze na turnieju MSI Grunex European LAN, który przyciągnął niemal wszystkie najlepsze drużyny z Europy. W grupie Wegrzy wygrali prawie wszystkie mecze. Wpadkę zaliczyli w starciu z czeskim

Cracked Gamers, z którym podzielili się punktami. Nie przeszkodziło to jednak Anexis w zajęciu pierwszego miejsca w swojej grupie. Nadeszła faza playoff, a wraz z nią pierwsze niespodzianki. Zespół

Malice in Wonderland, zdołał wygrać jedną mapę, a na dwóch pozostałych postawił wielki opór i niemal wygrał mecz z Węgrami. Na nieszczęscie dla MIW, szczęście tego dnia sprzyjało lepszym. Po ciężkim meczu w pierwszej rundzie nadeszło kolejne trudne wyzwanie - starcie z

LowLandLions. Tutaj mieliśmy powtórkę z rozrywki, mnóstwo emocji, trzy wyrównane mapy i zwycięstwo Anexis, tak w skrócie można opisać mecz półfinału drabinki wygranych z LLL. Finał drabinki wygranych z

Online Kingdom zapowiadał się niezwykle ciekawie, jednak Węgrzy podeszli do meczu maksymalnie skupieni i zdołali wygrać spotkanie bez straty mapy. W wielkim finale Anexis ponownie zmierzyło się z Online Kingdom, jednak tym razem pojedynek ten wyglądał nieco inaczej. Czesi rozpoczęli od wygranej 22 do 20, która obfitowała w niezwykłe zwroty akcji i mnóstwo emocji. Niestety to był szczyt możliwości gospodarzy i na drugiej mapie paradox i spółka doznali dotkliwej porażki 13 do 3.
Bilans: 10 zwycięstw, 1 remis
Rundy: 198 - 142
+1500 euro
Infinity Csarnok Lan 11 - październik
Anexis przyjechało na turniej ICL 11 tylko w jednym celu. Faza grupowa, w której Anexis straciło zaledwie 13 rund w 6 spotkaniach potwierdzała wysoką formę węgierskich mistrzów. W drabince podwójnej eliminacji opór postanowiło jedynie

Rock.ASUS, które zdołało wygrać jedną mapę w spotkaniu rozgrywanym w formacie Best-of-Three. Łatwy finał z

EASYQUEST i Anexis mogło cieszyć się z kolejnego, już szóstego triumfu lanowego z rzędu. Europa drżała przed kolejnymi wielkimi eventami.
Bilans: 10 zwycięstw
Rundy: 179 - 62
Helsinki CoD Challenge #2 - listopad
W listopadzie oczy całej sceny Call of Duty 4 były zwrócone na Helsinki, gdyż tam odbywał się turniej Helsinki CoD Challenge #2. Faworytem do zgarnięcia głównej puli było oczywiście węgierskie

Anexis eSports, tym bardziej, że do Finlandii przyjechały jedynie zespoły ze Skandynawii oraz Rosji. Zgodnie z oczekiwaniami Węgrzy przeszli fazę grupową jak burza, a w drabince eliminowali po kolei takie drużyny jak:

Team Prior,

eMpathy i

EMPIRE. Bez straty mapy Anexis przystąpiło do finału z gospodarzami turnieju -

Team ESPC. Ci sprawili niespodziankę wygrywając pierwszą mapę po dogrywce. Węgrzy z pewnością byli zaniepokojeni i zaskoczeni takim obrotem spraw. Druga mapa przyniosła wiele emocji i zakończyła się także po dogrywce, tym razem jednak na korzyść Anexis. Węgrzy do wygranej w całym turnieju potrzebowali zaledwie mapy, więc po drugiej lokacji mogli cieszyć się ze zwycięstwa.
Bilans: 8 zwycięstw
Rundy: 162 - 85
+2300 euro
E-Series Maximus - grudzień
Ostatni turniej w 2011 roku odbył się w holenderskim Weesp. Do zgarnięcia było 3500 euro w gotówce, także było o co walczyć. Uczestnicy wiedzieli, że jeżeli chcą wygrać główną pulę muszą pokonać

Anexis eSports, które od kwietnia było niepokonane. Węgrzy bezproblemowo przebrnęli pierwszą fazę grupową przy tym wygrywając m.in. z

Phantasmagorią, czy też

Next Century. Druga faza grupowa była dla Anexis jeszcze łatwiejsza. Z kompletem punktów po obu fazach grupowych, Anexis miało zmierzyć się z

Anwterp Aces. Holendrzy wygrali pierwszą mapę, jednak na dwóch kolejnych nie zdołali nawet zbliżyć się do 13 oczek. W półfinale przeciwnikiem Węgrów była

Phantasmagoria, która także przegrała spotkanie 2 do 1. W wielkim finale E-Series Maximus Anexis narzuciło swój styl gry i pokonując

TCM Gaming wynikiem 2 do 0, wygrało swój ósmy turniej lanowy z rzędu.
Bilans: 10 zwycięstw
Rundy: 190 - 108
+1750 euro
Turnieje internetowe:
Corsair Vengeance Cup
+6000 dolarów
Roccat Isku Challenge
+5x ROCCAT Isku, 5x ROCCAT Kulo 7.1
EuroCups PoweCup
1x 2GB Radeon 6950 + 1x 1GB Radeon 6870 + 1x 1GB Radeon 6850 + 1x 1GB Radeon 6790 + 1x 1GB Radeon 5870
Podsumowanie
Rok 2011 zdecydowanie należał do

Anexis eSports. Węgrzy pokazali Europie, że jest możliwa kompletna dominacja. Byliśmy już świadkami hegemonii

Team Dignitas, czy też

fnatic.MSI, jednak nikt nie zdołał wygrać tyle turniejów z rzędu co opisywana ekipa.

Stormy i spółka pokazali wszystkim, że najważniejsza jest stabliność, zgranie i zaangażowanie, a indywidualne umiejętności schodzą na dalszy plan. Pierwszy raz Węgrzy zaprezentowali swoje nieprzeciętne umiejętności na Crossifre Intel Challenge 7, gdzie zajęli czwarte miejsce i jak widać przez 12 miesięcy ciężko pracowali, aby odnieść swój pierwszy międzynarodowy triumf. Jedno jest pewne, było warto.
Bilans: 70 zwycięstw, 2 remisy, 0 porażek (!)*
Rundy: 1335 wygrane - przegrane 715 - ratio 1.86
Suma rocznych wygranych: 15.771 euro
W statyscyce nie były brane pod uwagę turnieje przed Outpost on Fire 4.
*Spotkanie BO3 liczymy jako jeden mecz. Anexis nie przegrało żadnego starcia BO3.
*Nie jestem dokładnie pewnien, ale drużyny takie jak TEK9/Pandemic/Reason/Fnatic/Dignitas wygrywały w 2008-2010 więcej kasy niż Anexis w 2011. Możliwe też że TEK9 z Knallerem wygrało więcej jeszcze w CoD2 na WSVG itd.
Ogólnie, fajnie napisany tekst, niespodziewałem się takiego czegoś natemat CoDa na tej stronie, pozytywnie się zaskoczyłem. Jak byś mógł to można było by zrobić ranking TOP10 PL po lanie, który bedzie w lutym. Jak widać po ilości Lanów EU, ten CoD jeszcze nie umarł, a 2012 zapowiada się naprawde dobrze, więc kto wie :)
' My przypomnimy Wam każdy wygrany przez nich turniej'
'W statyscyce nie były brane pod uwagę turnieje przed Outpost on Fire 4.'